Ślepnąc od świateł

Ślepnąc od świateł

Jakub Żulczyk / Aug 23, 2019

lepn c od wiate Zagadkowa dynamiczna miejska odyseja pe na zaskakuj cych zwrot w akcji i splot w wydarze sk aniaj ca do zastanowienia co znacz w dzisiejszych czasach podstawowe warto ci mi o przyja czy wierno

  • Title: Ślepnąc od świateł
  • Author: Jakub Żulczyk
  • ISBN: 9788379436149
  • Page: 230
  • Format: Hardcover
  • Zagadkowa, dynamiczna miejska odyseja, pe na zaskakuj cych zwrot w akcji i splot w wydarze , sk aniaj ca do zastanowienia, co znacz w dzisiejszych czasach podstawowe warto ci mi o , przyja czy wierno A mo e raczej ile kosztuj Zawsze chodzi wy cznie o pieni dze O nic innego Kto mo e powiedzie ci, e to niska pobudka To nieprawda o wiadcza bohater najnowszeZagadkowa, dynamiczna miejska odyseja, pe na zaskakuj cych zwrot w akcji i splot w wydarze , sk aniaj ca do zastanowienia, co znacz w dzisiejszych czasach podstawowe warto ci mi o , przyja czy wierno A mo e raczej ile kosztuj Zawsze chodzi wy cznie o pieni dze O nic innego Kto mo e powiedzie ci, e to niska pobudka To nieprawda o wiadcza bohater najnowszej powie ci Jakuba ulczyka Ten m ody cz owiek przyjecha z Olsztyna do Warszawy, gdzie prawie sko czy ASP By unikn powielania egzystencjalnych schemat w swoich r wie nik w przysz ych meneli, ludzi mog cych w najlepszym razie otrze si o warstwy klasy redniej, niepoprawnych idealist w dokona yciowego wyboru wed ug w asnych upodoba Zawsze lubi em wa y i liczy.Wa y wi c narkotyki i liczy pieni dze jako handlarz kokainy W dzie pi, w nocy odbywa samochodowy rajd po mie cie, rozprowadzaj c towar, ale tak e bezwzgl dnie i brutalnie ci gaj c od d u nik w pieni dze, przy pomocy odpowiednich ludzi Jego klient w, zamo nych przedstawicieli elity finansowej i kulturalnej, czy przekonanie, e Kokaina i alkohol kochaj ci najbardziej na wiecie Bezwarunkowo Jak matka, jak Jezus Chrystus, zmieniaj nocne w miasto w panopticum ludzkich s abo ci i dzy.Jakub ulczyk w poruszaj cy spos b ukazuje wsp czesn rzeczywisto , zdeformowan do tego stopnia, e handlarz narkotyk w staje si r wnie niezb dny jak stra ak czy lekarz jest nocnym dostawc paliwa dla tych, kt rzy chc albo musz utrzyma si na powierzchni.

    • Best Read [Jakub Żulczyk] ☆ Ślepnąc od świateł || [Thriller Book] PDF ↠
      230 Jakub Żulczyk
    • thumbnail Title: Best Read [Jakub Żulczyk] ☆ Ślepnąc od świateł || [Thriller Book] PDF ↠
      Posted by:Jakub Żulczyk
      Published :2018-09-16T01:23:28+00:00

    About "Jakub Żulczyk"

      • Jakub Żulczyk

        Popularny pisarz m odego pokolenia Pochodzi z Nidzicy, uko czy studia dziennikarskie na UJ Wsp pracownik pism Lampa i Machina , tw rca rubryki Tydzie kultury polskiej w tygodniku Wprost Autor kilku powie ci, z kt rych dwie ostatnie Instytut i Zmorojewo wpisuj si w konwencj horroru przy czym Zmorojewo jest przede wszystkim powie ci przygodow dla m odszych czytelnik w Fani alternatywnej muzyki rockowej z kolei wysoko ceni sobie Radio Armageddon, wydane w 2008 Sam Jakub nazywa siebie pisarzem, niezale nym publicyst , recenzentem, felietonist , blogerem, konsumentem mieci i wzorowym odbiorc kultury masowej.


    985 Comments

    1. Nie wiem, jak on to zrobił. To najlepsza książka, jaką czytałam od dawna. Kwiecistość porównań, równowaga między humorem, a waleniem prosto w splot słoneczny, doskonały opis tego, co siedzi nam w głowach, ale wszyscy wstydzimy się do tego przyznać.Wartkość akcji jest majstersztykiem samym w sobie. Za końcówkę wręczyć należy wszystkie nagrody literackie i jedną więcej.Gdybym kiedyś napisała coś takiego, resztę życia spędziłabym, poklepując się po plecach i gratu [...]


    2. Nie skończyłam, ale czytam w bólach. Czytam w imię mojej zasady "połowy", choć ledwo do niej dotrwałam. Bo na ogół nie dzieje się nic. Pan pełen gęby pełnej bluzgów, którymi nie przekazuje nic. Kurwa, dziwka, pizda, szmata, chuj. A co pomiędzy?Pomiędzy pełno wielozdaniowych, pełno ametaforycznych opisów. Nic nie wnoszących, nic nie przekazujących poza nabluzganą, melodramatyczną rzeczywistością. I nie wzrusza mnie jedna kurwa, wzrusza mnie że za ich szeregiem nic nie s [...]


    3. Hm. Z Żulczykiem to jest chyba faktycznie tak, że albo się go kupuje z całym dobrodziejstwem inwentarza, albo wcale. Długo się wzbraniałam przed sięganiem po prozę Żulczyka i tak naprawdę nie wiem dlaczego. "Ślepnąc od świateł" już od pierwszych stron wciąga i zaskakuje (jak na powieść sensacyjną - bo tak to można chyba zaklasyfikować - przystało). Co prawda, rozmyślania głównego bohatera chwilami przypominały jakiś pseudointelektualny bełkot, ale widocznie taki był [...]


    4. To wszystko już było, tylko lepiej napisane. Poza tym mam wrażenie, że było płacone od strony, albo edytor gdzieś zachlał ze smutku po czytaniu snów głównego bohatera i do tej pory się nie odnalazł. Jedyną świeżością opisy bandyterki, pewnie dlatego, że najbardziej wyobrażone. Zgrabne metafory służące głównie do nabijania się z hipsteriady niestety nie zmienią faktu, ze to tylko pozbawiona treści papka. Po której odbija się starą mielonką.


    5. Świeżo po lekturze mam w sobie takie mieszane uczucie, że może nie powinna mi się podobać taka powieść klasy B. A jednak w intrygę niewielu kryminałów tak się dałam wciągnąć, jak w tę lekturę trzeciorzędną, która najwięcęj czasu poświęca mało właściwie śmiesznym szyderstwom z hipsteriady. Trudno. Wychodzi na to, że mam skrzywiony gust. I myślę, że chciałabym zobaczyć ekranizację.


    6. Książki sensacyjne powinny równać do tej, albo przynajmniej starać się ją przeskoczyć. Poza tym jest tu masa prawdy, ale chyba jestem zbyt dużym chujem, żeby się do tego przyznać.


    7. Trudno coś jednoznacznie napisać o tej książce. Tzw. "wczesnego Żulczyka" nie czytałem. Podczas długiej lektury (a konkretnie odsłuchu w bardzo dobrej interpretacji Krzysztofa Skoniecznego) miałem momenty zażenowania i miałem momenty absolutnego zachwytu. Te drugie przede wszystkim za język - hasłem "słuch absolutny" szastają blurby rożnych książek, ale tu byłoby ono wyjątkowo trafne. Petarda bez jednej fałszywej nuty i koncert na bluzgi. Jako obraz Warszawy i kręcących ni [...]


    8. Po przeczytaniu pomyślałam: co za mrok udająca coelhioza nie byłam oryginalna. (Na fb już jest stronka: Żulczyk to Coelho dla hipsterów. Hyh.)Naprawdę chciałam żeby mi się podobała. Cenię za pomysł za to. Ale nie ma co się nadwyrężać szukając znaczeń i analizując. Jest jak jest. Rozrywka na wieczór.


    9. Powieść o tym, że gdy myślisz sobie, że już gorzej być nie może, okazuje się, że jednak owszem, może i to bardzo.


    10. Nigdy nie miałem dobrego zdania o współczesnej literaturze w kraju nad Wisłą położonym pisanej. Jakie jest dzieło Jakuba Ż.? Na pewno dobrym czytadłem, dla osób lubiących zaglądać w to jak funkcjonuje świat "celebrytów", widzących rzeczywistość zywcem z filmow Pasikowskiego, świat pelen rownowaznikow zdan, ktorych pelne jest to dzielo. Szczepan Twardoch pisze w "polecajce" o zlozonych postaciach, poza glownym bohaterem takich tu jednak nie uswadczymy. Gangsterzy z problemami, [...]


    11. Do pożarcia w dzień jeden (mi zajęło trzy ;)). Jakaś tam plansza Miasta, trochę otchłani, od drugiej połowy Tarantino. Mimo, że kupiłam w Żabce, polecam! ;)



    12. Ależ to jest dobra książka. 519 stron a przeczytałem w dwa pociągi z Wrocławia do Warszawy i z powrotem. Czytajcie :)


    13. Jeżeli miałabym tę powieść oceniać jako mroczny kryminał w stylistyce noir połączony z brutalną powieścią narkotykowo-oniryczno-awanturniczą, to byłoby solidne 2,5 gwiazdki zaokrąglone do 3 ze względu na system oceniania i na całkiem ładne wydanie.Niestety, sam Żulczyk ani - jak widać po okładce (nominacja do Paszportów Polityki) - wielu odbiorców książki tej nie postrzega w kategoriach średnio udanej sensacji, tylko jako powieść Mówiącą O Życiu I Wielkich Sprawa [...]


    14. Arcydzieło. Mistrzostwo. Chylę przed Żulczykiem czoła. Jest geniuszem jeśli chodzi o niepokojącą atmosferę i aż do bólu przyziemny realizm. Wulgaryzmy? Nie przeszkadzały mi w ogóle, a wręcz były potrzebne. Bez nich to nie byliby ci sami bohaterowie, przez to cała powieść straciłaby bardzo ważny element realizmu. A jest on potrzebny, by opowiedzieć o tym, jak wygląda życie w Warszawie nocą i jak to jest pragnąć bliskości, a jednocześnie dążyć do samotności. Majsters [...]


    15. Jeśli ktoś jest miłośnikiem pływania w szambie to książka Żulczyka jest w sam raz dla niego (niej). Wtórna w swej tematyce, w swej treści nie wnosząca absolutnie niczego nowego, choć na pewno sprawnie napisana. "Ślepnąc od świateł" to płytkie (ale barwne popisy językowe) i szablonowe, postaci, które - zgaduję - mogą fascynować ludzi lubiących patrzeć na wypadki, przeglądać strony z plotkami, a w skrajnych przypadkach,ponadto przebywać z własnej woli w okolicach śmiet [...]


    16. Świetnie się czyta, książka wciąga, mimo, że ani przez chwilę nie czułem się przywiązany do tego co dzieje się bohaterami.Ciekawym doświadczeniem jest patrzenie na świat oczami bohatera, którego podejście do życia jest skrajnie wyrachowane, pozbawione wyższych idei.


    17. Bardzo dobrze zbudowana osobowość głównego bohatera. Brutalna narracja świetnie oddaje klimat świata w jakim żyję bohater. Książka rozgrywa się powoli ale satysfakcjonująco. Przemawiająca raczej do młodszych odbiorców.



    18. Nie moja bajka, ostatnie strony już kartkowałam z nudów. Dodałam drugą gwiazdkę za niekiedy wyraziste opisy, ale całość nie przekonuje.



    19. Skończyłem ! 518 str zajmujący do ostatnich stroń i - przeciw moim oczekiwanom bohater powieści przeżył, ale zostaje w więżeniu swojego życia jako diler kokaina na warszawskich ulicach. NIe spał i prawie nic nie zjadł przez 5 dniach, i opisanie tego procesu, tego linienia, jego koszmarów, jak rzeczywistość, koszmary, cała Warszawa i jego ciała zlewają się do czegoś nowego, to po prostu wspaniały. Bardzo polecam. Ale następnie coś po niemiecku :) I oczywisćie czekam na "Be [...]


    20. jeśli to nazywają Coelho dla hipsterów to okazuje się że cały wszechświat współpracuje, żeby sprawić, że jestem najhipsterszym hipsterem w tym smutnym świecie.Żulczyk przykuł moją uwagę już przy Zrób Mi Jakąś Krzywdę, która była wspaniała, ale dla mnie była w niej jakaś przesada nie do przełknięcia. a Ślepnąc od Świateł zjadłam ze smakiem, ciesząc się z każdego zdania. jezu, jak to mi się podobalo.


    21. 5 gwiazdek głównie za przyjemność, jaką sprawiła mi ta lektura. Książka wciąga, jak drugoplanowi bohaterowie koks. Słabszych momentów nie ma, historia przez cały czas jest interesująca, choć nie oszukujmy się - historie takie jak ta są dość przewidywalne. Nie zmienia to faktu, że książkę czyta się tak, jakby oglądało się dobry film sensacyjny. Polecam i z fabuły nic nie zdradzam! :)


    22. elity - wyrosłe z pieniędzy w kraju niskich zarobkówobiekt marzeń, a co z tym idzie nienawiścitu - wyrzygany literami brud fantazji o nichjazda na pełnym wkurwiezbita gęsta masa obrzydzenia i zmęczeniai dostosowana do niego wizja świataz pełną konsekwencjąnieubłagalnie pociągniętą do końcaodprysk gniewu pękniętego polskiego społeczeństwacynizm przedawkowany


    23. Szybka, doskonała, napisana świetnym językiem, mroczna powieść. Bohater bezpardonowo i precyzyjnie opisuje otaczający go świat, sądząc że nad nim góruje. Myli się tylko co do jednegoebie. Widać, że autor wie o czym mówi. Żulczyk. Muszę zapamiętać to nazwisko.



    24. Na pewno inna. Nie ma lukru, ale czy nie ma przerysowania ? Nie wiem. Czyta się przyjemnie i można się wczuć oraz zrozumieć sporo. Polecam.




    Leave a Reply